Przejdź do treści

Stanowisko ws. skandalicznego sposobu przeprowadzenia konkursu na dyrektora Teatru Starego w Krakowie oraz upartyjnienia polskiej kultury

24.05.2017

Partia Razem wyraża oburzenie w związku z trybem prac komisji konkursowej w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie oraz równie kontrowersyjnymi działaniami polityków dążących do upartyjnienia kultury – czego doświadczamy już od wielu lat. Wystarczy wspomnieć o wyborze Cezarego Morawskiego na dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu czy też dokonane przez administrację Hanny Gronkiewicz-Waltz połączenie Teatru Na Woli z Teatrem Dramatycznym, co w praktyce oznaczało likwidację tego drugiego wbrew woli pracowników i pracowniczek oraz opinii publicznej.

W Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w związku z końcem kadencji Jana Klaty rozpisany został konkurs na nowego dyrektora. W komisji znaleźli się przedstawiciele i przedstawicielki Ministerstwa, wiceprezes Związku Artystów Scen Polskich i dwóch przedstawicieli związków zawodowych działających w Starym Teatrze. Do udziału w konkursie zgłosiło się 7 kandydatów. Głosami przedstawicieli ministerstwa (przedstawiciele związków zawodowych głosowali na Jana Klatę) dyrektorem narodowej sceny wybrany został Marek Mikos, były dyrektor TVP Kielce, dziennikarz i w latach 90. recenzent teatralny. Wybór ten wzbudził wiele kontrowersji zarówno w środowisku teatralnym i artystycznym, jak i wśród widzów z uwagi na wątpliwe kompetencje zwycięzcy oraz fakt, że jest on polityczną marionetką.

Do nadużyć dochodzi niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z konkursem na dyrektora/dyrektorkę instytucji gminnej, wojewódzkiej czy narodowej. Wynika to z traktowania instytucji kultury nie jako dobra wspólnego, lecz jako wyłącznej własności rządzącej na danym szczeblu władzy. Obsada stanowisk kierowniczych i dyrektorskich najczęściej jest decyzją polityczną lub wynika z układów „koleżeńskich”, rzadko poprzedzana jest publiczną dyskusją na temat tego, jak dana instytucja powinna działać i być zarządzana.

Nie zgadzamy się na podporządkowanie kultury politykom, ich celom i kaprysom. Uważamy, że należy zapewnić pełną przejrzystość konkursów na stanowiska kierownicze czy dyrektorskie. Prace komisji konkursowych powinny być jawne, a w przypadku dyrektorów i dyrektorek instytucji wojewódzkich czy narodowych – uzupełnione o konsultacje z pracownikami i pracowniczkami oraz szerszą, publiczną debatę.

Karygodnym zwyczajem jest pomijanie opinii pracowników współtworzących instytucję – zarówno tych zrzeszonych w związkach, jak i niezrzeszonych – oraz ignorowanie zdania środowiska artystycznego, specjalistów w danej dziedzinie. W naszej deklaracji „Razem dla kultury” postulujemy, by konkursy były rozstrzygane „przez komisje złożone z osób aktywnie działających w sektorze kultury, w oparciu o opracowane przez nie wcześniej kryteria”, a podejmowane przez nie decyzje były wiążące dla odpowiednich władz publicznych. Chcemy odpartyjnienia instytucji, uniezależnienia osób zarządzających od kaprysów władzy i zapewnienia tym samym dyrektorom i dyrektorkom przestrzeni do działań kulturalnych i artystycznych, poszukiwań, eksperymentów. Jesteśmy przekonani, że warunkiem rozwoju polskiego sektora kulturalnego jest zapewnienia wszystkim (także tym należącym do tzw. personelu technicznego) pracowniczkom i pracownikom kultury godnych warunków pracy.

Zadaniem dyrektora/dyrektorki instytucji jest stworzenie stabilnych warunków pracy dla pracowników, wprowadzanie nowych rozwiązań, poszukiwanie nowych form działania. Niezbędne do tego są nie tylko kompetencje dyrektora/dyrektorki instytucji, ale i demokratyczny mandat, na podstawie którego można zmieniać i rozwijać daną instytucję. Ustawiane konkursy, niejasne procedury, układy osłabiają ten mandat i przekładają się na spadek wiarygodności samej instytucji, wpływają na atmosferę wśród pracowników/pracowniczek oraz relacje z publicznością/odbiorcami.

Razem uważa, że państwo powinno stworzyć ramy dla rozwoju instytucji, artystów, pracowników sektora kultury oraz działać na rzecz włączania w obieg kultury coraz większej części społeczeństwa, współpracować z instytucjami na rzecz upowszechniania kultury, promować rozwiązań równościowych. Musimy pamiętać, że kultura jest dobrem wspólnym, a myśląc o niej powinniśmy wyjść poza logikę wolnego rynku, jak i logikę partyjnych interesów.

Partia Razem solidaryzuje się z pracownikami i pracowniczkami Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej!

Ostatnie stanowiska

Aleksandra Owca przemawia na scenie przed tłumem ludzi. Za nią widać litery “1 maja”.

Bądź na bieżąco

Wysyłamy nasz newsletter około raz w miesiącu.

Bądź na bieżąco z działaniami partii Razem.