Przejdź do treści

Stanowisko w sprawie zmian w ustawie o związkach zawodowych

30.01.2016

W demokratycznym państwie prawnym każdy powinien mieć zagwarantowaną możliwość skutecznego wyrażania swoich praw i interesów we wszystkich dziedzinach życia społecznego. Tak jak obywatelki i obywatele mają prawo do zrzeszania się w partiach politycznych i stowarzyszeniach, tak pracownice i pracownicy mają prawo do tworzenia i przystępowania do związków zawodowych. Atak na te prawa i wolności, zapisane w artykule 12 Konstytucji RP, przypuściła partia Ryszarda Petru, zgłaszając projekt nowelizacji ustawy o związkach zawodowych.

.Nowoczesna postuluje zlikwidowanie tzw. „etatów związkowych” oraz obowiązku potrącania przez zatrudniającego składek członkowskich na rzecz związków. Walczy również z nieistniejącym obowiązkiem finansowania pomieszczeń związkowych przez zatrudniających.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że tzw. „etaty związkowe” - czyli zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia - w większości zakładów pracy w ogóle nie istnieją. Zakładowa organizacja związkowa (ZOZ) licząca do 149 członków-pracowników ma prawo jedynie do zwolnienia w wymiarze miesięcznym "na godziny" - po jednej godzinie za każdego zrzeszonego pracownika. Przysługujące większym zrzeszeniom uprawnienia do całych etatów są umiarkowane - np. dla ZOZ mającej 2 000 członkiń i członków będą to 3 etaty. Nie sposób nie odnieść tego do zadań stawianych związkom zawodowym, takim jak: udział w procesach przed sądami pracy (związkowcy mogą być pełnomocnikami pracowników), udział w zbiorowych rokowaniach i sporach, dotyczących m.in. regulaminów wynagradzania czy (warunków) pracy, rozkładów czasu pracy i okresów rozliczeniowych, kierowanie społeczną inspekcją pracy.

.Nowoczesna chciałaby utrzymywania działaczy związkowych ze składek członkowskich organizacji pracowniczej. Jest to w zasadzie niemożliwe. Pracownicy są słabszą ekonomicznie od zatrudniających stroną stosunków pracy, nawet jako zrzeszeni w związkach zawodowych. Przy minimalnej płacy 1850 zł brutto, trudno wymagać, żeby byli w stanie efektywnie finansować związki zawodowe. Odebranie wynagrodzeń, czy to za godziny na zwolnieniu doraźnym, które służy do odbywania szkoleń, negocjacji z pracodawcą czy sprawowania funkcji w ponadzakładowych strukturach związku, a także likwidacja "etatów związkowych" skutkować będzie radykalnym ograniczeniem aktywności organizacji pracowniczych. Niemożliwe, nawet dla większych organizacji zakładowych, stanie się utrzymanie biura, a wykonywanie funkcji związkowych czy nawet odbywanie szkoleń będzie możliwe jedynie na bezpłatnych urlopach.

Zatrudniający nie ma ustawowego obowiązku opłacania związkowcom czynszu. Ma jedynie udostępnić (nie: zapewnić - np. wybudować) w ramach posiadanych możliwości lokalowych pomieszczenia na działalność związkową. I to nie za darmo - a na warunkach określonych w umowie zatrudniający - ZOZ. Przedsiębiorca może więc np. domagać się za nie opłat - po kosztach eksploatacji. ZOZ nie może wystąpić do sądu o wyrok nakazujący udostępnienie. Może jedynie wystąpić do PIP o karę grzywny za utrudnianie działalności związkowej. Propozycje .Nowoczesnej dotyczące pomieszczeń związkowych zmierzają do wyeliminowania związków zawodowych z zakładów pracy, nie przewidując w ogóle możliwości ciągłego korzystania z tych lokali. Skaże to organizacje zakładowe na prowadzenie dokumentacji poza zakładem, najpewniej w prywatnych mieszkaniach, i znacznie utrudni kontakty z pracownikami w sprawach bieżących.

.Nowoczesna postuluje również, aby odejść od dotychczasowej formuły zbierania składek członkowskich. Obecnie zatrudniający potrąca z wynagrodzenia (za zgodą pracownika/pracownicy i na wniosek związku zawodowego) składki członkowskie. Ułatwia to znacznie organizację i planowanie wydatków. Skoro pracodawca może potrącać składki na dodatkowe ubezpieczenie lub alimenty, to nie ma powodu aby nie mógł tego robić na rzecz związkowców.

Ustawa o związkach zawodowych wymaga zmian, ale zmierzających w przeciwnym kierunku – umożliwienia większej liczbie pracujących organizowania się dla ochrony swoich praw. Wciąż niewykonany pozostaje wyrok Trybunału Konstytucyjnego, umożliwiający zrzeszanie się w związkach zawodowych osobom pracującym na śmieciówkach. Tymczasem .Nowoczesna proponuje rozwiązania godzące w postanowienia Konstytucji, zwłaszcza w zasadę społecznej gospodarki rynkowej, mówiącą o solidarności partnerów społecznych, których skutkiem będzie dalsze osłabienie związków zawodowych, a co za tym idzie pogorszenie sytuacji wszystkich pracownic i pracowników.

Razem sprzeciwia się antyspołecznej polityce, prowadzonej wyłącznie w interesie najbogatszej części społeczeństwa, i niszczeniu polskiej demokracji poprzez atak na organizacje pracownicze.

Stanowisko przyjęte przez Radę Krajową 22 stycznia 2016

Ostatnie stanowiska

Aleksandra Owca przemawia na scenie przed tłumem ludzi. Za nią widać litery “1 maja”.

Bądź na bieżąco

Wysyłamy nasz newsletter około raz w miesiącu.

Bądź na bieżąco z działaniami partii Razem.